książki & filmy

Bądź fair. Nie ściągaj!

11 kwietnia 2017
na nowo śmieci książka

Kojarzycie pojęcie Fair Trade? Kwestie związane ze Sprawiedliwym Handlem poruszałam już nieraz. Polecałam reportaż o losie azjatyckich szwaczek, które szyją dla nas ubrania, udostępniałam inicjatywy lokalnych, produkujących na miejscu firm, zachęcałam do zakupów w lumpeksach. A dziś wstawię się za tymi, którzy tworzą literaturę. Wobec nich też warto być fair. 

 

Po wydaniu książki o Doniecku, odezwał się do mnie znajomy, z którym kontakt utraciliśmy jeszcze przed laty. Zapytał wprost: – Julka, czy wiesz, skąd mogę ściągnąć Waszą z G. książkę? Chętnie bym przeczytał, ale nie bardzo mi się uśmiecha tyle kasy wydawać, hehe. 

No, hehe.

Tak byłam zszokowana tym, że ktoś bez żadnych zahamowań pyta mnie, w jaki sposób może mnie okraść, że wydukałam tylko: – Pojęcia nie mam…

Dlaczego „okraść”? Autor często ma procent od sprzedanych egzemplarzy książek. Im więcej osób kupi jego publikację – tym więcej on zarobi. Nie są to kokosy, znam sporo przypadków, kiedy pisarz za jedną sprzedaną książkę dostawał mniej niż szwaczka z azjatyckiej fabryki za uszyty T-shirt. Gdy publikacja jest ściągana z nielegalnych źródeł, autor jest okradany nawet z tych groszy.

 

Dlaczego o tym piszę?

 

Kwiecień jest miesiącem szczególnym. Po pierwsze dlatego, że czytanie jest tematem kwietniowej odsłony akcji Eksperymentujesz?którą już po raz ósmy podejmujemy z dziewczynami na swoich blogach. A po drugie, bo własnie teraz kończę pracę nad kolejną książką. Oto „ten wielki projekt”, o którym tajemniczo napomykałam na stronach społecznościowych 🙂 To będzie publikacja, która – taką mam nadzieję – Wam się spodoba.

 

Praca nad nią była żmudna i wyczerpująca. Kilka miesięcy ślęczenia dzień w dzień przed komputerem, potem redagowania, robienia zdjęć (gdybyście tylko zobaczyli, jak wygląda teraz moje mieszkanie, które zostało tymczasowo przerobione na studio!), poprawiania, niewychodzenia z domu nawet na chwilę, zrzucenia kilku kilo wagi (co przy moich czterdziestu i tak już zakrawa o anoreksję). Dlatego mam wielką prośbę: gdy książka już się ukaże – nie ściągajcie jej. Uszanujcie włożoną w nią pracę 🙂

 

Eksperymentujesz?

 

I zachęcam do eksperymentowania! Tematem kwietniowej odsłony jest czytanie – opowiedzcie o książkach, które lubicie i które z jakichś powodów zostały z Wami na dłużej. Polećcie je swoim znajomym i zachęćcie ich do czytania. Zastanówcie się, dlaczego czytacie, czego szukacie w publikacjach, czemu sięgacie po te, a nie inne lektury.  Przemyślcie sprawę nielegalnego ściągania książek z internetu. Swoimi doświadczeniami, wnioskami i wynikami możecie się podzielić w komentarzach.

 

Zajrzyjcie też do innych dziewczyn biorących udział w akcji.

Ich wpisy na pewno Was zainspirują!

Agnieszka chatkababyjogi.pl
Kasia ograniczamsie.com
Marta veganama.pl
Monika wielkikufer.pl
Ula panistrzelec.pl

 

 

eksperymentujesz

 

 

 

A o swojej książce na pewno będę jeszcze pisała nieraz! 😉