ekologia

Co zrobić z używanymi ubraniami i butami? Odpowiada Ministerstwo Środowiska

14 listopada 2017
co zrobić z używanymi ubraniami

„Mam dużo starych ubrań i butów, których już nie założę. Przeczytałam, że nie wolno tego wyrzucać do zwykłego kosza. To co mam zrobić, żeby było ekologicznie?” – to jedna z wielu wiadomości z pytaniem o tekstylia, jakie dostaję. Poprosiłam Ministerstwo Środowisko o wskazówki, co zrobić z używanymi ubraniami i butami. Oto odpowiedź resortu.

 

Wydaje mi się, że żaden inny rodzaj odpadów nie budzi tyle emocji, co ubrania. Temat dotyczy każdego: część z nas może nie jeść mięsa, część – nie kupować telewizorów, inni – zamiast jednorazowych baterii używać akumulatorów, ale odzież nosimy wszyscy. I jakkolwiek byśmy się nie starali, nowa niegdyś bluzka prędzej czy później będzie nadawała się do wyrzucenia. A czasami nasze starania nie mają nic do rzeczy. Z wywiadu, który przeprowadziłam ostatnio, dowiedziałam się, że niektóre sieciówki produkują swoje ubrania w taki sposób, by starczyły na dziesięć założeń… Dziesięć!

 

Krótki cykl życia ubrań sprawia, że odpadów ubraniowych staje się coraz więcej. Co można z nimi zrobić? Zapytane o to Ministerstwo Środowiska odpowiedziało:

 

Zgodnie z hierarchią sposobów postępowania z odpadami resort środowiska przede wszystkim zachęca do ograniczania powstawania tego typu odpadów, czyli przekazywania butów i ubrań do ponownego wykorzystania np. osobom potrzebującym. Wiele gmin, na swoim terenie, zapewnia postawienie pojemników, do których wrzucane są ubrania i buty, które mogą być jeszcze użytkowane.

 

Wiecie, który wpis jest najbardziej popularny na moim blogu? Ten o faktach i mitach na temat kontenerów na ubrania – w ciągu roku przeczytało go kilkadziesiąt tysięcy osób. I to nie jest przypadek, że większość osób komentujących artykuł, pisała: „Nie miała/em pojęcia, że…”. Na temat pozbywania się używanych ubrań i obuwia świadomość w społeczeństwie jest niewielka.

 

Czy wiesz, na przykład, o tym, że…

 

zgodnie z obowiązującymi przepisami gmina jest zobowiązana zapewnić właścicielom nieruchomości pozbywanie się wszystkich rodzajów odpadów komunalnych, w tym butów i ubrań. W zależności od specyfiki gminy możliwe jest zbieranie tego typu odpadów w ramach akcyjnych zbiórek lub przekazanie do punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Natomiast niektóre gminy ustanowiły odbieranie tego typu odpadów jako dodatkową frakcję odbieraną w ramach systemu gminnego.

 

Warto jednak uważać na zbiórki, szczególnie te, które nie są organizowane przez gminy i sprawdzone organizacje pożytku publicznego. Widzisz na swoim osiedlu ogłoszenie o zbiórce używanych ubrań dla osób potrzebujących? Zanim cokolwiek przekażesz, koniecznie przeczytaj ten artykuł.

 

I na koniec rada od resortu środowiska:

 

Szczegółowych informacji odnośnie pozbywania się poszczególnych rodzajów odpadów mieszkańcy powinni szukać w regulaminie utrzymania czystości i porządku obowiązującym w danej gminie.

 

A jak Ty postępujesz z używaną odzieżą i obuwiem? Chętnie dowiem się, jak z odpadami tekstylnymi radzi sobie Twoje osiedle i gmina. A jeśli nadal nie masz pomysłu, co zrobić z niepotrzebnymi butami i ubraniami, zerknij na moje sugestie

 

  • Wszystkie stare t-shirty „przerabiam” na szmaty polerskie do ubrań lub do sprzątania, ale i te szmaty trzeba w końcu wyrzucić. Są tak brudne, że trafiają na końcu do kosza.
    Jakieś 2 lata temu robiłam czystkę w szafie i zanim zaczęłam interesować się środowiskiem – po prostu wyrzucałam do śmieci – później wywoziłam do kontenerów na zbiórkę odzieży. Teraz problem ubrań zdecydowanie mi zmalał bo mam ich niewiele i wszystkie raczej dobrej jakości – ja, moi bracia i mój narzeczony nosimy ubrania praktycznie do momentu aż ich reperacja jest już niemożliwa lub wyglądają jak psu wyjęte z gardła. Ładne ubrania w pierwszej kolejności rozdaję kuzynkom, koleżanką, które są nimi zainteresowane.

    • O tak, sobra jakość ubrań jest kluczowa! 🙂

  • Warto zaznaczyć, że wybór dotyczy nie tylko mięsa czy telewizora, ale też ubrań. Oczywiście nie w kwestii – posiadać czy nie – a raczej co posiadać. Z ubrań z sieciówek też można zrezygnować (zaraz stuknie mi 6 rok, odkąd tam nie kupuję) 😉 Wydłużenie życia odzieży w naszej szafie powoduje, że rzadziej mamy problem – jak się tego pozbyć?

    Ja albo oddaję Mamie, która zwykle wie, komu czego brakuje i kto ucieszyłby się z tych ubrań, albo wrzucam do pojemnika.

    • Ależ oczywiście, że tak, masz rację. Im ubrania są lepszej jakości, tym rzadziej pojawia się problem, co zrobić z zużytą sztuką garderoby. Tu chodziło jednak o coś innego: z telewizora czy mięsa można zupełnie zrezygnować. Z ubrań jednak się nie zrezygnuje.

  • Ruda

    Jakiś czas temu zrobiłam czystkę ubraniową i większość ubrań wrzuciłam do kontenerów, część na szmatki, natomiast dobrej jakości zimowe ubrania i buty męża (w ostatnich latach zmienił dużą część garderoby ze względu na to, że pojawiły się wreszcie ubrania na niego – slim, oraz na to, że praca wymaga od niego ubrań ubrań formalnych) oraz nieużywane plecaki – dla schroniska dla bezdomnych. Natomiast ubrania dziecka – po tym gdy wróciły od koleżanki, której też urodziło się dziecko – oddałam do domu samotnej matki (tak samo matę edukacyjną, zabawki, książeczki).
    Obecnie przestałam kupować w sieciówkach, sprawdzam jakość ubrań, większość szyję u krawcowej – wszystko w ramach eksperymentu – kupuj mało, ale dobrej jakości. Na razie za wcześnie na podsumowanie, bo eksperyment zaczął się w 2015 roku, ale wydaje mi się, że to ma sens.

    • Witaj w klubie! Też już ładnych parę lat nie kupuję w sieciówkach. Moje ubrania pochodzą z lumpeksu albo od krawcowej, sporo szyję i dziergam dla siebie sama 🙂

  • U mnie miasto dba o segregację i kontenery PCK, których jest około 10 na 30 tysięcy mieszkańców.

    • To calkiem nieźle! Mieszkańcy z nich korzystają?

  • ma.kesz

    Z koszulek zrobiłam niedawno dywanik. Staram się kupować mało i nosić jak najdłużej. Przydałyby się pojemniki na zwykłe szmaty.:)

    • Do pojemników na używane tekstylia możesz śmiało wrzucać także szmaty 🙂

  • Aneta Bywalec

    Mam wrażenie, że problem starych ubrań i butow jest lekceważony, wszędzie informacje i segregacji plastików, papieru i innych, ale ani razu nie widziałam informacji, że można oddać odzież. Na moim osiedlu co jakiś czas jest informacja, że będzie zbiórka starych ubrań, ale jest to informacja od administracji, nie wiem gdzie lądują te ubrania. A rok temu na samym osiedlu było z 6 kontenerów – został jeden, z którego już nikt nie korzysta, bo nie jest opróżniany. Także uważam problem używanej odzieży, a zwłaszcza butów za duży problem