upcykling tkanin

DIY: zamiast folii spożywczej i torebek śniadaniowych

25 kwietnia 2017
Zamiast folii spożywczej

Owijasz jedzenie folią spożywczą, zanim wstawisz do lodówki? Do szkoły dzieciom pakujesz kanapki do torebek śniadaniowych? Poznaj rozwiązanie, które pomoże ograniczyć zużycie jednorazowej folii. Zrobisz to samodzielnie w kilka minut.

 

Sposób ten jest znany i z powodzeniem wykorzystywany za granicą. U nas – poza środowiskiem związanym z ideą zero waste – mało kto o nim słyszał. Bo łatwiej jest, chowając do lodówki niezjedzone kotlety, naciągnąć na talerz folię spożywczą. Albo owinąć folią kawałek szynki, sera, pieczywo czy owoce z warzywami, by nie zwietrzały w lodówce i dłużej nadawały się do spożycia. Te same funkcje może pełnić zabezpieczona woskiem pszczelim chusteczka. 

Brzmi dziwnie? Też byłam zaskoczona, gdy po raz pierwszy natknęłam się na ten wynalazek 🙂 „Kanapka zawinięta w bawełnianą chustkę, to tak się da?!”. A potem spróbowałam zrobić sama i… dało się! Taką chustę można nabyć na zagranicznych serwisach, ale można też wykonać samodzielnie.

 

Dlaczego warto ją mieć?

 

  • Po pierwsze, jest to rozwiązanie praktyczne. Chusteczkę możesz mieć zawsze pod ręką w domu. Nie musisz pamiętać o kupowaniu folii.
  • Po drugie, opłacalne. Chusteczkę wykonasz, na przykład, z niepotrzebnej koszuli. Dokupić musisz tylko wosk, który kosztuje grosze.
  • Po trzecie, zdrowe. Twoja żywność będzie miała kontakt z naturalnym materiałem, jakim jest wosk, a nie tworzywem sztucznym.
  • Po czwarte, ekologiczne. Dzięki chusteczce ograniczysz ilość plastikowych śmieci.
  • Po piąte, alternatywne. Chusteczki możesz używać zamiast folii spożywczej i torebek śniadaniowych. Zawiniesz w nią kanapkę i naciągniesz na talerz z żywnością, zanim wstawisz go do lodówki.

 

Jak zrobić taką chusteczkę?

 

 

alternatywa dla folii spozywczej

 

Potrzebne materiały:

 

  • kawałek bawełnianej tkaniny – może to być koszula, bandana
  • wosk pszczeli
  • tarka 
  • nożyczki
  • żelazko
  • papier do pieczenia albo bibuła
  • olejek eteryczny – wybieram antybakteryjny (np. z drzewa herbacianego), żeby chustka ładnie pachniała i na dłużej zachowywała świeżość produktów spozywczych

 

Chusteczka zamiast folii spożywczej: krok po kroku

 

Najpierw wytnij z tkaniny prostokąt. Jego wymiary zależą od tego, do czego chcesz wykorzystać chustę.

 

co zamiast folii

 

Następnie zetrzyj wosk na drobnej tarce.

 

co zamiast folii spozywczej

 

Teraz dodaj do wosku kilka kropel wybranego olejku eterycznego i wymieszaj. 

 

food wrap recykling

 

Rozłóż na płasko wycięty kawałek bawełnianej tkaniny i posyp go woskiem. Postaraj się rozłożyć go równomiernie na całej powierzchni. Szczególnie uwzględnij brzegi.

 

chusta do żywności

 

Na posypanej woskiem tkaninie połóż bibułę albo papier do pieczenia. Rozgrzej żelazko i przeprasuj. Wosk się stopi i wchłonie się w materiał. Podczas prasowania podnoś papier i zerkaj, czy cała tkanina została nasączona woskiem (ciemniejsze plamy – to wosk). Suche miejsca posyp wiórkami i jeszcze raz wyprasuj.

 

zero waste chusta

 

Po wszystkim odłóż tkaninę do wyschnięcia. Gotowa chusta powinna być sztywna. Gdy już wyschnie, możesz jej używać.

Cieńsze bawełniane tkaniny dobrze wchłoną wosk i nie będą aż tak bardzo sztywne. Z łatwością przykleją się do brzegów naczynia albo do chustki, w którą zawiniesz kanapkę (materiał musisz rozgrzać, pocierając go w dłoniach). Sztywne tkaniny przymocujesz za pomocą sznurka albo gumki recepturki.

 

chusta do jedzenia diy

 

Jak pielęgnować taką chustkę?

 

  • Chusta jest wielorazowa. Po użyciu możesz przetrzeć ja szmatką albo opłukać pod zimną wodą. Nie używaj gorącej wody, nie pierz w pralce ani zmywarce, bo wosk może się stopić i wypłukać.
  • Jeśli po kilkukrotnym użyciu zauważysz, że chustka nie jest już tak sztywna jak na początku, po prostu dodaj odrobinę wosku i wyprasuj.
  • Wosk chroni przed wilgocią, dlatego możesz zawinąć w chustę kanapkę z pomidorami. Nie jest to jednak produkt całkowicie wodoszczelny i nie jest przeznaczony do przenoszenia żywności bardzo wilgotnej.

 

Co myślisz o tym sposobie? Przekonuje Cię do porzucenia folii na rzecz wielorazowych rozwiązań?

 

 

  • Hmmm, a jaki ten materiał jest w dotyku? Gdzie można kupić wosk? Widziałam reklamę tego materiału na FB i pomyślałam, że muszę to mieć. Ha! Teraz mogę zrobić sama 🙂 Dzięki za wpis 🙂

    • Na OLX lub allegro – bez pośrednio od pszczelarzy

    • Bardzo proszę 🙂 Tkanina wychodzi sztywna, ale u mnie nie kruszy się i nie „łamie”. Wosk możesz kupić na olx lub allegro, jak Anna już wspomniała. Jeśli mieszkasz lub bywasz w Warszawie, to polecam Hale Mirowską. Tam, na bazarku, jest stoisko z miodami i różnymi wyrobami pszczelarskimi.

    • A jeśli mieszkasz w Warszawie na Pradze, to jeszcze możesz skoczyć do sklepu pszczelarskiego na Waszyngtona 🙂

  • Ja robiłam inną metodą, akurat wczoraj:
    1. Położyłam materiał na blaszce
    2. Obłożyłam woskiem
    3. Włożyłam do piekarnika nagrzanego do maksymalnie 85C na mniej niż 5 minut
    4. Wosk po wyjęciu z piekarnika tężeje w niemal 30 sek. Trzeba podnieść materiał z tacki, odczekać chwile po czym rozwieść do wyschnięcia.

    Niestety technika ta ma swoje minusy:
    1. Wosk spływa do dolnego brzegu, (tego z którego kapie wosk) tworząc grubsza linię
    2. Tężenie wosku jest tak szybkie, że trudno ładnie i równomiernie rozprowadzić wosk pędzelkiem czy szpachelką. Mogą przez to powstawać brzydkie zacieki
    3. Chyba przesadziłem też z ilością wosku bo chusty są bardziej sztywne a wczoraj zostawiały woskowe ślady na miskach – zobaczymy jak dziś po dłuższym schnięciu
    4. Tacka, przez szybkie tężenie wosku, nie nadaje się już do innych czynności, niż ta wyżej opisana. Chyba że komuś chce się ją szorować.

    Ale ogólnie chcę jeszcze poeksperymentować 🙂 zrobić ściereczki za pomocą techniki Julii, zobaczymy jak wyjdzie.

    • Powodzenia, trzymam kciuki!

      • Hej Julio. Twój sposób okazał się lepszy. 🙂 Oszczędza wosk, ładniej rozkłada go na sciereczce i teraz nie są już tak sztywne, nieestetycznie oblepione i nie zostawiają na powierzchniach woskowych śladów. Choć trzeba pamiętać o jakiejś podkładce na deskę do prasowania bo wosk może przeciec. i trzeba pilnowac równomiernego rozłożenia i wchłonięcia wosku.

        Mój partner dziś ją testuje. Zobaczymy jego opinii.
        A czy Ty już testowałaś? Pieczywo zawinięte w hustke nie przechodzi zapachem wosku?

        • To bardzo się cieszę, że się spodobało. Filmik ze swoich testów rzuciłam na IG i FB, zerknij. Zapach wosku jest delikatny. Sama ściereczka ładnie pachnie, ale nie zauważyłam, by przeniósł się on na pieczywo.

  • Świetne DIY. Widziałam filmik, w którym takie opakowanie było robione ze scrapowego papieru, który potem również można spłukiwać pod zimną wodą i wykorzystywać wielokrotnie, ale chusta pewnie wystarczy jeszcze na dłużej, chociaż warstwę wosku na papierze też pewnie można uzupełniać.

    • Myślę, że tak, tkanina starczy na dłużej. Choć z papieru pewnie wyjdzie bardziej zwiewna i delikatna.

  • Jakie świetne rozwiązanie! Jak tylko będę miała chwilę czasu to wybiorę jakieś stare tkaniny, które się nadadzą, zamówię wosk i będę robić! Haha, mój chłopak będzie „wniebowzięty” moim kolejnym pomysłem zero-waste 😉

    • O jaaa! Taki chłopak to skarb 😀 A na poważnie: nie przejmuj się, przyzwyczai. Może nawet będzie za jakiś czas sam stosował.

  • Świetny pomysł! Dzięki za instrukcję!

    • Bardzo proszę, cieszę się, że pomogłam 🙂

  • Danuta Brzezińska

    Nie wiedziałam o takim sposobie, super pomysł. Fajnie, że jest instrukcja.

  • Konstanty Aniołek

    Mi się podoba metoda rozpuszczony wosk nanoszony pędzlem na tkaninę 🙂 Tak czy siak dobra opcja zero waste 🙂

    • Też brzmi dobrze. Ale czy nie zastyga zbyt szybko?

      • Karolina Doan

        Mi źle się rozprowadzało pędzelkiem, bo wosk szybko zastygał. Zdecydowanie lepiej metodą żelazkową.

        • Też mi się właśnie wydawało, że szybko zastyga. I pędzelka szkoda 🙂

  • Katarzyna Gsk

    bardzo ciekawy wpis, chciałam tylko dopytać czemu akurat wosk pszczeli stosuje się w takich ścieraczkach?

    • Bo dobrze impregnuje, nie przepuszcza wilgoci. No, i jest naturalny.

  • Dorota Czopyk

    Świetny patent! Wypróbuję!
    Jedno pytanie: jak bardzo rozgrzałaś żelazko?

    • Ja ustawiałam na „trójkę”, czyli tryb dla bawełny 😉

      • Dorota Czopyk

        Super! Dzięki! :*

  • Widziałam ten pomysł na jakimś amerykańskim portalu z „patentami” i bardzo się cieszę, że ktoś wiarygodny jak Ty przetestował ten sposób , bo nie byłam pewna czy to faktycznie takie idealne rozwiązanie 🙂 Będę musiała wykonać kilka takich opakowań, bo w domu na pewno się przyda.

    • Bardzo fajne rozwiązanie 🙂 Polecam wykonać kilka rodzajów, z bawełny o różnej grubości.

  • Super, dzięki za pomysł! Ostatnio usłyszałam o chusteczkach nasączonych woskiem, ale dostępne były tylko za granicą i koszty mnie odstraszały, a teraz mam super alternatywe za grosze, zwłaszcza że ostatnio znalazłam stare chusteczki bawełniane w domu 🙂

  • Świetny pomysł!! Szukałam ostatnio jakies alternatywy do folii, w szczególnosci do przykrycia nazynia, bo kanapki zawsze da się jakoś spakować do pudełka lub w papier. Na pewno przygotuję taką chustkę.

    • Bardzo się cieszę, że zainspirowałam 🙂 I trzymam kciuki za Twoje chustki! 😉

  • Myślisz, że bawełniana koszulka też może być? 😀 Do tej pory stare cięłam na szmatki, ale może mogłabym je w ten sposób wykorzystać 🙂

    • Myślę, że tak. Co prawda, dopiero się przymierzam do wykorzystania w ten sposób t-shirtu, ale myślę, ze powinno dać radę.

  • Anna Miescicka-Lidderdale

    No dobrze, a jak taką chusteczkę czyścić – po jakimś czasie jednak, zwłaszcza, jeśli używać jej do artykulów spożywczych, samo przecieranie inną ściereczką czy płukanie zimną wodą nie wystarczy… Czy po prostu po iluś użyciach można ją tylko wyrzucić?

    • Wystarcza. Dopóki nie zostanie starta warstwa wosku. Wtedy możesz uprać w ciepłej wodzie (najlepiej ręcznie) i jeszcze raz nawoskować tę samą chustkę. Nie trzeba jej wyrzucać 😉

  • Ruda

    To jest genialne w swojej prostocie. A jakiś czas temu zostałam obdarowana niechcianą i do niczego nieprzydatną choć ładną chustką bawełnianą…

    • A widzisz! Nic się nie dzieje przypadkiem 😀