ekologia

Prezenty? Dlaczego nie kupuję na Aliexpress…

27 listopada 2018
dlaczego nie kupuję na Aliexpress

Tuż po Czarnym Piątku i przed szaleństwem świątecznych zakupów. To chyba dobry moment, by przyznać się, dlaczego nie kupuję na Aliexpress i w pierwszej kolejności wypatruję na metce informacji „Made in…”.

 

Długo wahałam się nad tytułem tego artykułu. Pierwotnie miało być coś w stylu: „Dlaczego wybieram polskie produkty” albo „Dlaczego wspieram lokalnych przedsiębiorców”. Ale zmieniłam koncepcję, gdy dowiedziałam się, że codziennie z Chin do Polski dociera 14 tysięcy przesyłek z towarami zakupionymi na najbardziej popularnej azjatyckiej platformie handlowej. 

 

Czy widzieliście, na przykład, że zakupy zrobiło tam już 5 milionów Polaków? To sporo również na kraj tak duży jak Chiny – nawet tamtejszy „Dziennik Ludowy” zwrócił uwagę na ten fenomen, pisząc, że jak nikt na świecie pokochaliśmy zakupy na Aliexpress.

 

Z ręką na sercu się przyznam: raz zrobiłam zakupy na tej platformie. Kilka lat temu potrzebowałam nowego stroju kąpielowego. Wymiary mam takie, że mogę albo zaopatrywać się w działach dziecięcych, albo kupić strój „dla dorosłych”, a potem wiązać supełki w kroku. Żadne z tych rozwiązań mi nie odpowiadało, więc postanowiłam poszukać na chińskim portalu. W końcu, wszyscy tam kupują, więc czemu nie ja. Miesiąc później przyszło do mnie coś, co nijak nie przypominało ubrania ze zdjęcia: za duże, z materiału o kiepskiej jakości, krzywo zszyte, z niewykończonymi brzegami. Ze względu na koszt przesyłki, przewyższający wartość kostiumu, i czas przesyłki w drugą stronę bez sensu było zwracać go do sprzedawcy. Wrzuciłam więc ubranie do pobliskiego kontenera i obiecałam sobie, że nigdy więcej nie kupię niczego na Aliexpress. Szkoda mojego czasu i pieniędzy na bubel.

 

A potem, w miarę rosnącej we mnie świadomości konsumenckiej, doszły kolejne argumenty. Dziś na pytanie, dlaczego nie kupuję na Aliexpress, odpowiadam wymieniając kilka punktów. 

 

Ze względów ekonomicznych

 

Odkąd założyłam działalność gospodarczą, zrozumiałam jak bardzo ważne jest wspieranie drobnych przedsiębiorców. Bardzo ciężko pracujemy na utrzymanie swoich rodzin i sumiennie płacimy podatki, bo nie stoi za nami sztab prawników, który znalazłby lukę w ustawodawstwie i pomógłby nam wykręcić się od kary ze strony skarbówki. Ani nie mamy milionów w rajach podatkowych. Nasze podatki zostają w kraju, więc kupując coś od małych lokalnych firm, wspieram budowę dróg, przedszkoli, dofinansowuję kulturę. Tu, na miejscu, w kraju. I sama potem z tych dobrodziejstw korzystam. To dla mnie bardzo ważne.

 

Ze względów społecznych

 

Nigdy nie wiem, kto produkuje moje ubrania czy też prezenty świąteczne na drugiej półkuli (znacie historię miasteczka Yiwu, w którym powstaje większość świątecznych ozdób? Jeśli nie, koniecznie przeczytajcie). Towar może posiadać certyfikat, ale ja de facto nie mam możliwości zweryfikowania go ani sprawdzenia, w jakich warunkach pracują ludzie w tych fabrykach. Może są zadowoleni, a może nie. Jeśli natomiast kupuję od kogoś, kogo znam – wiem w jaki sposób swoje produkty wytwarza. A jeśli nie wiem, mogę się dowiedzieć, odwiedzić w zakładzie albo pracowni, porozmawiać, poznać twórcę i jego filozofię życiową. Mogę wesprzeć producenta, którego poglądy podzielam.

 

Ze względów ekologicznych

 

Podobnie jak w wypadku poprzedniego punktu – nie mam pewności, w jakich warunkach został dany produkt wytworzony, czy nie doszło przy okazji do skażenia środowiska. W kwestiach ekologicznych mogę polegać wyłącznie na certyfikatach. Inna sprawa – to dostawa towaru z Chin. Zanim dotrze do mnie, przemierzy tysiące kilometrów, a transport wyemituje dwutlenek węgla, wchodzący w skład gazów cieplarnianych. Wolę tego uniknąć, dlatego stawiam na lokalną produkcję.

 

Z szacunku do siebie

 

Po prostu. W pewnym momencie stwierdziłam, że jestem warta tego, by kupić dobry produkt, wykonany z pasją, miłością i dbałością o szczegóły. Rzecz z historią, a nie anonimowy bubel. I osoba, której chcę prezent sprawić, również jest tego warta.

 

Gdzie więc kupić prezenty, jeśli nie na Aliexpress?

Rozejrzyj się w okolicy – być może tuż obok znajdują się małe zakłady rzemieślnicze, w których trafisz na coś wyjątkowego.

Polecam sklepy charytatywne, sporo ich ostatnio się otworzyło w Polsce. Znajdziesz tam przedmioty z historią i w niskich cenach. Przy okazji podarujesz drugie życie rzeczom, których ktoś inny już nie potrzebował.

Każdego roku w okolicach świąt w wielu miastach organizowane są jarmarki i kiermasze. To dobre miejsce i okazja, by trafić na lokalnych twórców i rzemieślników. Jeśli 16 grudnia będziesz akurat w Warszawie, zapraszamy z dziewczynami na nasz kiermasz (szczegóły znajdziesz w tym wydarzeniu). Możesz na nim poznać nas osobiście, pogadać z nami, napić się herbaty w pracowni i przy okazji nabyć prezenty bożonarodzeniowe, które przygotowałyśmy własnoręcznie. 🙂

Polecam Ci też stronę Kupuję Polskie Produkty. Jej autorka, Justyna, ciągle poszerza katalog rodzimych marek. Na pewno znajdziesz tam coś dla siebie i bliskich osób.

 

voucher na warsztat

A jeśli masz w swoim otoczeniu kogoś, kto interesuje się tematyką zero waste, lubi przeróbki upcyklingowe i majsterkowanie, na Gwiazdkę możesz podarować mu albo jej doświadczenie w postaci warsztatu. Co roku w okolicach świąt uruchamiam specjalną ofertę – „otwarty voucher”. Koszt takiego vouchera wynosi 139 zł, a osoba, która otrzyma go w prezencie, będzie mogła zapisać się na dowolny wybrany przez siebie mój warsztat w przyszłym roku (nawet na ten, którego cena przewyższa wartość vouchera). Treść na tym voucherze może być absolutnie unikatowa – Ty decydujesz, jakie życzenia umieszczę na kartce 🙂 Odezwij się do mnie, ustalimy szczegóły: julia@nanowosmieci.pl

 

A jak wyglądają Twoje doświadczenia z zakupami na Aliexpress? Często korzystasz z platformy? Gdzie kupujesz prezenty świąteczne? Masz swoje ulubione sklepy i twórców? Koniecznie napisz mi o tym w komentarzu 🙂

 

Zachęcam Cię też do zapisania się na mojego newslettera. Nie lubię marnować, również Twojego czasu, dlatego staram się wysyłać tylko przydatne i wartościowe wiadomości i informacje.