upcykling plastiku

Koszyk łazienkowy z plastikowych reklamówek

23 sierpnia 2016
koszyk łazienkowy

Jedna plastikowa reklamówka powstaje w sekundę, w użyciu jest średnio do 25 minut, a rozkłada się przez kilka wieków. Sposobem na ograniczenie foliowych śmieci jest zaprzestanie korzystania z foliówek i przetwarzanie tych, które już posiadamy. Na przykład, wykonując taki koszyk łazienkowy.

 

Po publikacji wpisu o tym, dlaczego sklepy odzieżowe pakują ubrania do foliówek, pisaliście w komentarzach i wiadomościach prywatnych, że staracie się wyeliminować ze swojego codziennego życia plastikowe reklamówki – choćby zabierając na zakupy wielorazowe torby z tkaniny, ale nie zawsze się to udaje, bo czasem sklepy spożywcze „na siłę” wrzucają produkty do foliówek. Te torby gromadzą się więc w domu lub służą jako worki do śmieci. Polecam jednak wykorzystać je w sposób kreatywny i zrobić koszyk łazienkowy. W zależności od wymiarów, można będzie trzymać w nim szczoteczki do zębów, środki do codziennej pielęgnacji, kosmetyki do make-upu i wiele innych rzeczy, które wymagają uporządkowania w szafce 🙂

 

 

koszyk łazienkowy diy

 

 

Co będzie potrzebne?

 

  • reklamówki – rozmiary nie są istotne, mogą być różnych kolorów
  • nożyczki
  • szydełko

 

 

Koszyk łazienkowy z reklamówek krok po kroku

 

 

Najpierw trzeba reklamówkę przerobić na sznurek. W tym celu odcinamy rączki i sprasowane dno.

 

 

koszyk łazienkowy z foliówki

 

 

Następnie tniemy reklamówkę wszerz – na paski o szerokości 1,5-2 cm. Te paski łączymy ze sobą wiązaniem bez supła (to się chyba nazywa węzłem tkackim) lub po prostu związujemy, żeby wyszedł długi sznurek. Lub – jak ktoś woli – włóczka.

 

 

koszyk z reklamówki

 

 

Z tej włóczki przy użyciu szydełka zaczynamy dziergać koszyk najprostszym ściegiem. Najpierw kółko (dno koszyka), pamiętając o tym, żeby dodawać oczka w każdym rzędzie – dzięki temu dno pozostanie płaskim i nie będzie się zwijać.

 

 

koszyk z foliówek

 

 

Gdy dno osiągnie już wymaganą wielkość, przechodzimy do dziergania ścianek. Przejście jest proste – wystarczy w pewnym momencie przestać dodawać oczka, a koszyk sam zacznie się piąć do góry.

 

 

jak wykorzystać reklamówkę

 

 

Aby zakończyć prace na wybranej wysokości, wystarczy przeciągnąć przez oczko końcówkę włóczki i zawiązać ją na supeł.

 

 

I to wszystko! 🙂

 

 

koszyk dziergany z reklamówki

 

 

Polecam też zabierać ze sobą na zakupy bawełnianą torbę. Dzięki tej instrukcji uszyjesz ją ze starej koszuli.

 

Spodobał Ci się wpis? Opowiedz o nim znajomym, niech też zobaczą, że upcykling daje ciekawe możliwości. 

 

 

  • Doskonały pomysł. Zastanawiam się, ilu reklamówek bym potrzebowała, żeby zrobić kosz na pranie i co zrobić, żeby był stabilny

    • Oj, trochę byś potrzebowała 🙂 Ja do zrobienie takiego małego koszyka musiałam użyć 4 białych, 1 żółtą i 1 niebieską. A co do stabilności, to może karton opakowaniowy po jakimś sprzęcie lub dużej przesyłce? 🙂

    • Podłączę się ;). Im grubsza „nić”, tym kosz będzie bardziej stabilny. Czyli jeśli tu mamy cienkie reklamówki o szerokości 2cm, to jeśli użyjesz tych grubszych i potniesz powiedzmy na paski po 5cm to powinno wystarczyć by był wystarczająco sztywny. Bez konieczności dodatkowe wzmacniania. Oczywiście grubsza „nić” to i grubsze szydełko.

  • Fajny i wodoodporny 🙂

  • Ja niestety nie lubię tego typu przedmiotów w domu. Stawiam na jednorazowy zakup sprzętów,/ubrań, które wytrzymają lata i nie będę musiała zaprzątać sobie nimi głowy. Coraz częściej myślę jak ograniczać produkowana ilość śmieci.

    Niestety w domu gromadzi się pełno różnego rodzaju opakowań plastikowych, na które nie ma się wpływu – jak choćby butelki od płynu do prania. Akurat ciągle mieszkam z rodzicami i muszę częściowo dostosowywać się do ich zasad no i nie wszyscy w domu przejmują się ekologią, ale mam nadzieję, że w swoim domu na tyle zredukuję ilość „sztucznych odpadów”, że nie będzie to bardzo kłopotliwe.

    • 🙂 Nie musisz robić akurat tego przedmiotu, to tylko jeden z pomysłów na zmniejszenie foliowych odpadów 🙂 Też lubię trwałe rzeczy, które posłużą bardzo długo, ale sporą część z nich robię sama. Ubrania przede wszystkim 🙂

      • Ogólnie podoba mi się, gdy ludzie potrafią zrobić takie rzeczy i ładnie je zaaranżować. Po prostu ja mam awersję do wszelkiego rodzaju „pierdułek” plastikowych itp. W moim domu odkąd pamiętam zawsze było takich rzeczy pełno, a później walały się po szafach i kredensach robiąc niewyobrażalny bałagan. Moja mama uwielbia takie rzeczy i je chomikuje. Ja natomiast cenię minimalizm w ilości posiadanych rzeczy.
        Raz wyniosłam 6 120l worków na śmieci z naszego kredensu i były to tylko zniszczone ozdóbki dla domu. :/

        Co do ubrań, niestety nie mam ani talentu ani cierpliwości do szycia, ale zazdroszczę osobą, które mają.
        Ja zaopatruję się w rzeczy głównie w lumpeksach, ale kieruję się zasadą: jakbym była w drogim sklepie – czyli kupuję tylko to co potrzebuję i jak najlepszej jakości – no i nosze do zdarcia. 🙂

        • Grunt to umiar – to zasada sprawdzająca się w każdej sytuacji. 🙂

  • czy szydełko nr 5 jest odpwiednie? czy może więszke? Pocięłam moje reklamówki na paski właśnie około 1,2 cm, są to cienkie reklamówki z bierdonki czy auchan

    • Jeśli chcesz, by było zwarte, to myślę, że wystarczy. Im większe szydełko, tym większe dziury są w oczkach 🙂