upcykling plastiku

Drugie życie pojemnika na soczewki: pomadka czekoladowo-migdałowa

7 lutego 2017
pomadka czekoladowo-migdałowa

Średnio raz na dwa miesiące kupuję płyn do soczewek. Do butelki dołączony jest pojemnik na szkła kontaktowe. Nowy i sterylny – to kwestia higieny, więc się nie buntuję. Ale do czego wykorzystać zużyty pojemnik? Moją propozycją jest pomadka czekoladowo-migdałowa. 

 

W tym miesiącu w ramach regularnej akcji Eksperymentujesz? razem z dziewczynami postanowiłyśmy wziąć pod lupę kobiecość i miłość. Temat szeroki jak rzeka, ale i uczestniczek jest teraz więcej (wciąż jednak same baby! 😉 ) i każda z nich potraktowała hasło inaczej. Ja – przez pryzmat upcyklingu i wykorzystania zużytych przedmiotów do nowych celów.

 

Mam wadę wzroku. I najczęściej noszę soczewki. Ci, którzy mieli do czynienia ze szkłami kontaktowymi, wiedza, że do przechowywania potrzebują one płynu. Płyn jest sprzedawany w butelce, a w zestawie jest również pojemnik na soczewki. Jest nowy, czysty i przygotowany, by zastąpić nim pojemnik kupiony razem z poprzednią butelką płynu. Ma to zapewnić większą higienę i uchronić przed zakażeniami. Tylko co zrobić ze starymi pojemnikami? Wyrzucić? Lepiej uzupełnić! Domowej roboty błyszczyk ochronny albo pomadka czekoladowo-migdałowa, na którą poniżej znajdziesz przepis, idealnie się nadają do takiego pojemnika na soczewki. Przy czym, w jednym opakowaniu mogą być dwa różne kosmetyki!

 

pomadka domowa

 

Co będzie potrzebne

  • czekolada deserowa lub biała (jeśli ta pierwsza jest dla Ciebie za ciemna) – dwa kawałki
  • naturalny wosk pszczeli albo roślinny (czyli np. olej jojoba) – połowę mniej niż czekolady
  • oliwa z oliwy – tyle ile wosku
  • płynny miód (można zastąpić gliceryną) – połowę mniej niż oliwy
  • olejki eteryczne albo do ciast (u mnie migdałowy do ciast) – kilka kropel

 

Pomadka czekoladowo-migdałowa: krok po kroku

 

Wosk i czekoladę włóż do szklanego naczynia (postaraj się nie używać naczyń ani mieszadeł metalowych) i rozpuść w kąpieli wodnej.

 

pomadka ochronna diy

 

Gdy te dwa półprodukty zamienią się w płyn, dobrze wymieszaj i zdejmij naczynie z palnika. Dodaj oliwę, miód (jeśli się skrystalizował, to również rozpuść go w kąpieli wodnej) i kilka kropel olejku. Znowu dobrze wymieszaj, by  nie powstały grudki i tłuste „oka”.

 

pomadka czekoladowa diy

 

Szybko, zanim stężeje, przelej płyn do pojemników po soczewkach.

 

jak wykorzystać pojemnik na soczewki

 

I to wszystko! Za chwilę pomadka czekoladowo-migdałowa stężeje i będzie gotowa o użytku. Tylko uważaj – jej smak i aromat może uzależniać! 😉

 

pojemnik na soczewki upcykling diy

 

Eksperymentujesz?

 

Na koniec chciałabym wszystkich zaprosić do lutowego celebrowania kobiecości i miłości. Nie dlatego, że tak wypada, bo w tym miesiącu są walentynki i wszyscy nagle przypominają sobie o uczuciach. Nie, po prostu to czas, kiedy natura powoli zaczyna się budzić z zimowego letargu i w powietrzu czuć już kochanie 😉

Zerknijcie też na wpisy dziewczyn biorących udział w akcji. To niesamowite i inspirujące babki!

 

Agnieszka chatkababyjogi.wordpress.com
Kasia innooka.pl
Kasia ograniczamsie.com
Marta veganama.pl
Monika wielkikufer.pl
Ula panistrzelec.pl

 

eksperymentujesz

 

I, oczywiście, zachęcam do eksperymentowania. Miejsce pod tym wpisem jest dla Was – piszcie, co sadzicie o lutowym temacie, komentujcie, dzielcie się doświadczeniem. Bardzo chętnie o tym poczytam.

 

 

  • Łaaa! Świetny pomysł! 🙂

  • Konstanty Aniołek

    ajnułet!

  • Sylwia

    kupiłam ostatnio masło shea nierafinowane, czy mogę użyć zamiast wosku czy konsystencja będzie zbyt płynna?

    • Ada

      shea też zastyga, w temperaturze pokojowej jest stała 🙂

    • Tak jest, shea też może być 🙂

  • Pycha!

  • Anna Przybyło

    Super pomysł! Muszę wyprobować!

  • Też tak robię. <3 Ale nie wpadłabym na to, żeby do mazidła dorzucać czekoladę – nie psuje się jakoś szybciej przez to? I usta się nie lepią?

  • Pingback: Bo kocham siebie… – Veganama()

  • Fajny patent! Tylko ile można mieć pomadek… Coś więcej da się z tym zrobić?

  • I w ten sposób można uratować się od kupowania kolejnych pomadek w plastikowych sztyftach. Niech no tylko moja się skończy, skorzystam z Twojego przepisu 🙂

  • Makoto

    Na szczęście nie muszę kombinować co zrobić z pudełkami po soczewkach, bo jestem wierna moim okularom, ale przepis na pomadkę jest super. Pewnie kiedyś z niego skorzystam 🙂
    A jeśli chodzi o celebrowanie kobiecości w tym miesiącu, to chyba zrobiłam to nieświadomie – przerzuciłam się na kubeczek menstruacyjny. Żegnajcie podpaski, witaj czystsze środowisko 🙂

  • Cudnie, muszę wypróbować! 🙂

  • Absolutnie genialny pomysł 🙂 Mam prawie wszystkie składniki i z 5 pojemniczków po soczewkach 🙂 Będę działać!

    P.S. Julia jesteś moim nowym okryciem! Będę bywać częściej 🙂 Pozdrawiam

    • Ojej, bardzo się cieszę i dziękuję ;)))) Zaglądaj, rozkminiam właśnie kolorową szminkę z naturalnymi barwnikami, może Ci się się spodobać 😉

  • Świetny pomysł! Nie wpadłabym na to, w sumie też nie noszę soczewek, ale kreatywność na wysokim poziomie! <3

    • :)) Dzięki. Może ktoś ze znajomych ma i mógłby Ci odstąpić, gdybyś chciała spróbować zrobić swoją pomadkę? 😉

      • Boję się, że chciałabym ją zjeść 😀