upcykling szkła

Ekologiczny znicz? Zrób taki, który będziesz co roku uzupełniać

17 października 2017
ekologiczny znicz

Po Zaduszkach śmietniki przy cmentarzach przypominają obraz nędzy i rozpaczy. Chociaż nie, wróć, obraz rozpaczy, bo nędzą tego z pewnością nazwać się nie da. Z kontenerów wylewają się znicze o przeróżnych kształtach, rozmiarach, kolorach. Jednorazowe lampiony, które zasilą wysypiska. Nie musi tak być! Możesz zrobić ekologiczny znicz z naturalnych materiałów i używać go z roku na rok.

 

Stoiska zajmują każdą wolną przestrzeń przed bramą cmentarną. Na straganach – znicze. Małe, duże, czerwone, żółte, niebieskie. Śpiewające, z migoczącymi światełkami. Z wkładami na 24h, 72h. Plastikowe, szklane. Lepiej chyba kupić szklany, postoi na grobie parę dni, a potem w procesie recyklingu zostanie przetopiony na butelki… Stop!

 

Czy wiesz, że szkło, z którego powstały znicze, nie wróci do obiegu pod postacią butelki do napoju?

 

W numerze 3/2016 branżowego periodyku „Recykling” jest artykuł autorstwa Adama Krynickiego. W artykule można znaleźć taki fragment:

 

(…) często pojawiający się rodzaj szkła – znicze – nie nadaje się do wykorzystywania do produkcji butelek. Znicze często wykonywane są bowiem ze szkła o innym składzie chemicznym, poza tym zwykle są zanieczyszczone parafiną, którą trudno usunąć.

 

Zatem nawet dla kogoś, kto ze względu na środowisko unika plastikowych zniczy, szklane również nie są rozwiązaniem. O wiele lepszym wyjściem jest ekologiczny znicz wielokrotnego użytku. Możesz go wykonać samodzielnie z naturalnych materiałów i co roku uzupełniać nowym wkładem. Jak zrobić taki znicz? Czytaj dalej 🙂

 

ekologiczny znicz diy

 

Potrzebne materiały:

 

  • mała gliniana doniczka – często można ją znaleźć w sklepach ogrodniczych. Rozmiar „jak na kaktus” 🙂
  • wosk pszczeli – tu z pomocą przyjdą sklepy pszczelarskie. W Warszawie można je znaleźć pod Halą Mirowską i na Saskiej Kępie, polecam też e-sklepy.
  • gruby sznurek na knot – może być jutowy, lniany lub konopny
  • pałeczka do jedzenia azjatyckiego albo ołówek – do podtrzymywania knotu
  • naczynie aluminiowe – do roztapiania wosku

 

Ekologiczny znicz: krok po kroku

 

Kostkę wosku wrzuć do naczynia aluminiowego i umieść bezpośrednio na palniku albo w większym naczyniu wypełnionym wodą (to tzw. kąpiel wodna). Jeśli wybierzesz pierwszą opcję, stale mieszaj wosk w środku rondla, by się nie przypalił. Gdy wosk będzie już miał postać płynną, wrzuć do naczynia pocięte sznurki (jeśli wybrana przez Ciebie doniczka ma spory obwód, przygotuj kilka knotów). Gdy sznurki zostaną wykąpane w wosku, wyciągnij je i połóż w doniczce, opierając końcówki o pałeczkę lub ołówek.

 

jak zrobić znicz

 

Następnie zalej naczynie i sznurki roztopionym woskiem.

 

ekologiczny znicz jak zrobić

 

I to wszystko! Po Zaduszkach wystarczy, że zabierzesz ze sobą doniczkę, wyczyścisz ją z wosku (możesz przechować te resztki), a za rok powtórzysz cały proces! Nie dość że nie wygenerujesz śmieci, to jeszcze wykorzystasz naturalne materiały, jak glina (a nie plastik, czy szkło, którego recykling jest utrudniony) i wosk (a nie produkowaną z ropy parafinę).

 

Do dzieła! Jeśli uważasz, że ten wpis jest przydatny, koniecznie podziel się linkiem do niego ze znajomymi. Mam też dla Ciebie wiadomość 🙂 Uruchomiłam na blogu sekcję „Warsztaty”, w której znajdziesz wszystkie aktualne wydarzenia, w których uczestniczę albo które organizuję.  Zerknij, może znajdziesz coś interesującego dla siebie 🙂

 

 

  • Bardzo fajna sprawa! Mój wujek przez długi czas robił co roku takie znicze – ich kolejną zaletą jest to, że dość długo się palą (oczywiście jeżeli uzyjemy wosku dobrej jakości). Byle nie zostały buchnięte zbyt szybko :p

  • Zacisze Lenki

    Nie robiłam nigdy zniczy, ale zbieram część szklanych i zostawiam na następny rok, dokupuję tylko wkłady.

    • Ja mam do tych z wymiennym wkładem jedno zastrzeżenie – plastikową osłonkę, która mimo wszystko ląduje w koszu.

  • Joanna Baranowska

    W tym roku myślałam właśnie o czymś takim, choć wosk pszczeli mi się skończył. Może uda mi się zamówić na czas 🙂

    • Sprawdź na allegro. A stacjonarnie w Warszawie – w sklepie pszczelarskim na Saskiej Kępie. Był kiedyś też sklepik z woskami pod Halą Mirowską, ale ostatnio nie widziałam.

  • Ewa@makeitabetterplace.eu

    Świetny pomysł! Oprócz tego, że jest to opcja przyjazna środowisku, to jeszcze taki znicz w swej prostocie jest o wiele bardziej estetyczny niż większość dostępnych na rynku tego rodzaju produktów. Muszę kiedyś spróbować!

    • No właśnie, alternatywa dla tych wszystkich kiczowatych świecących, grających i tańczących zniczy.

  • Adrian

    Czy szkło ze zniczy nie może być ponownie wykorzystywane do produkcji zniczy? Można to jakoś selekcjonować? Te niezniszczone wyczyścić i wrócić do obiegu?

  • A jaki wosk poleciłabyś osobom, które nie chcą używać wosku pszczelego? Żeby było ekologicznie, ale bez użycia produktów odzwierzęcych?

  • pamiętam jak jako dziecko zbieraliśmy wypalone szklane znicze z grobów bliskich, w domu myliśmy i napełnialiśmy nowym woskiem, który leżał w wielkim worku na strychu. uwielbiałam ten nasz rytuał, który wtedy wynikał raczej z biedy niż z dbania o środowisko (najbardziej lubiłam odrywać zaschnięty wosk od gazet, odbijały się na nim literki a nawet całe zdjęcia:)) Do tego mama plotła wianuszki z mchu ozdobione jedynie kokardą i suszem. Piękne to były czasy. Teraz niestety plastik plastik plastik….poszukam wosku pszczelego i nauczę się robić wiązanki z mchu:) Mimo, że w tym roku nie dane mi niestety było osobiście zadbać o groby bliskich ale nadrobię przy najbliższej wizycie w Polsce:)
    Świetny wpis! pozdrawiam!

    • Też uwielbiałam odrywać wosk od gazety – właśnie przez te odbite literki :))) Podobnie uwielbiałam odrywać zacieki ze świecy, takie „stalaktyty” z wosku, one zawsze miały fajny kształt. Powodzenia życzę z wianuszkiem z mchu, on zapewne cudnie wygląda!